Potrzebny miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Chomiczówki

Chcemy, aby zielona Chomiczówka taką pozostała – jednak, aby mieć tego pewność nasze osiedle potrzebuje planu miejscowego, który zagwarantuje, że tereny zieleni publicznej nie zostaną zabudowane. Fot. Krystian Lisiak

Tonąca w zieleni Chomiczówka jest osiedlem, w którym dominuje klimat architektury mieszkaniowej lat 70., tzw. „wielkiej płyty”. Osiedle pomyślane zostało w ten sposób, aby na owe lata 70. i 80. potrzeby społeczne i infrastrukturalne ówczesnych mieszkańców były zaspokajane. Dziś, podczas coraz większego dogęszczania zabudowy grozi nam niewydolność osiedlowej infrastruktury publicznej. Do tego dochodzi obawa, że rozpoczną się zakusy na zabudowywanie terenów zieleni (jak np. Park Chomicza), stąd tak istotne jest, aby jak najszybciej uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dla Chomiczówki.

Z taką inicjatywą wychodzimy jako nowo powstały Samorząd Mieszkańców Chomiczówki, grupa sąsiedzka „Jesteśmy z Chomiczówki” i stowarzyszenie Razem dla Bielan. Jak wspomniałem na początku, Chomiczówka jest osiedlem z tzw. „wielkiej płyty”. W latach 70. tak zaprojektowano i zbudowano nasze osiedle, aby w odpowiednich i proporcjonalnych odległościach rozlokowane zostały punkty usługowe, które znajdując się w „centrach” przestrzeni międzyblokowych zapewniały użytkującym je mieszkańcom pełne zaopatrzenie oraz komfort bezpieczeństwa (bowiem np., aby pójść do sklepu nie trzeba było przechodzić przez ulicę). W przestrzeniach międzyblokowych zaplanowano tereny zieleni publicznej (jak np. Park Chomicza), które zaspokajały i po dziś dzień zaspokajają potrzeby odpoczynku, sportu i rekreacji oraz potrzeby estetyczne. Zaplanowano również przestrzeń swoistego placu miejskiego, który jest zarówno miejscem zaspokajania potrzeb mieszkańców, jak i miejscem ich codziennych spotkań i rozmów (plac przy poczcie, ul. Conrada 15). Pod koniec lat 90. rozpoczął się trend dogęszczania osiedla i zabudowywania go nowymi budynkami o bardziej nowoczesnej architekturze. Nowe budynki zaczęły powstawać m.in. wzdłuż niezabudowanych fragmentów ulic Conrada, Wólczyńskiej i Bogusławskiego. Zjawiskiem, które towarzyszyło stawianiu nowych zabudowań, a które dopiero po latach przyniosło swoje negatywne efekty było ograniczanie ich ogólnodostępności. Nowe budynki nie były wkomponowywane w istniejącą przestrzeń, a zaczęły stanowić wygrodzone enklawy. Tak jest do dziś. Powstające nowe budynki są grodzone, a z ogrodzonej przestrzeni korzystać mogą tylko mieszkańcy konkretnego budynku. Biorąc pod uwagę nieprzystosowanie infrastruktury lat 70. do dzisiejszych potrzeb zrodziło to w konsekwencji wiele konfliktów o przestrzeń.

Daje się zauważyć, że antagonizowani są mieszkańcy starej i nowej zabudowy, a konflikty te prowadzą do wtórnego grodzenia przestrzeni z tzw. „wielkiej płyty”. Spowodowało to, że wiele rejonów dzisiejszej Chomiczówki stanowi swoiste labirynty. Nie wynika to jednak z żadnej bezpodstawnej wrogości, a z tego, że każdy z mieszkańców dąży do zaspokojenia, wynikających ze swojego miejsca zamieszkania potrzeb (m.in. miejsc do parkowania). I tu stwierdzić należy, że jest to wynikiem braku długofalowej strategii, w ramach której określone byłyby zasady gospodarowania przestrzenią oraz działania zmierzające do zaspokajania potrzeb społecznych i infrastrukturalnych, w takim samym tempie, w jakim zaspokajane są potrzeby mieszkaniowe (m.in. poprawa stanu komunikacji miejskiej, alternatywy dla komunikacji indywidualnej, budowa inwestycji celu publicznego w postaci żłobków, przedszkoli i szkół).  Jesteśmy zdania, że już w tym momencie Chomiczówka ma duże problemy z tym, aby istniejąca tu infrastruktura publiczna zaspokoiła w sposób dostateczny potrzeby jej mieszkańców. Bez podjęcia kroków, przede wszystkim zmierzających do uchwalenia planu miejscowego zagospodarowania przestrzennego, określającego transparentne i jednolite zasady gospodarowania przestrzenią w sposób zrównoważony, problem ten będzie się nasilał. Miejsca na powstawanie nowych bloków na osiedlu Chomiczówka jest coraz mniej, co w prognozie 5 – 6 letniej może spowodować, że rozpoczną się procesy inwestycyjne terenów funkcjonujących dziś jako tereny zieleni publicznej, tym bardziej, że trwają w przypadku niektórych nieruchomości postępowania zwrotowe (m.in. na terenie Parku Chomicza).

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwoliłby uchronić przestrzenie międzyblokowe o określonych funkcjach oraz tereny zieleni publicznej przed zabudową, w innych zaś miejscach określiłby jasne zasady dzięki którym łatwiej byłoby gospodarować przestrzenią w sposób zrównoważony i zgodnie z zasadą ładu przestrzennego, uwzględniając jednocześnie strefy funkcjonalne, które wymagają inwestycji celu publicznego. Odpowiednio zaprojektowany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, stworzony przy współudziale mieszkańców, jako partnerów w kształtowaniu przestrzeni publicznej, określiłby również takie parametry zabudowy poszczególnych jednostek terenowych, które pozwoliłyby na zachowanie klinów napowietrzających wpływających na swobodny przepływ powietrza, a które to miałyby przełożenie na zmniejszenie kumulujących się w ograniczonych przestrzeniach zanieczyszczeń powietrza.

Nasze osiedle wciąż się rozwija i jesteśmy zdania, że dobrze zaprojektowany miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwoli na rozwój we właściwym kierunku, zaspokajając potrzeby mieszkańców, którzy w konsultacyjnej procedurze uchwalania planu zagospodarowania przestrzennego zyskaliby możliwość partycypowania w tworzeniu zasad według których wspólnie gospodarowalibyśmy jako mieszkańcy przestrzenią, w której mieszkamy i żyjemy. W tym celu, przy wsparciu wielu mieszkańców osiedla, sporządziliśmy petycję opartą na tezach zawartych w niniejszym artykule. Petycja skierowana jest do Prezydenta m.st. Warszawy, Przewodniczącego Komisji Ładu Przestrzennego Rady m.st. Warszawy, Dyrektora Biura Architektury i Planowania Przestrzennego Urzędu m.st. Warszawy oraz do Rady i Zarządu Dzielnicy Bielany m.st. Warszawy. Petycja zawiera wniosek o pilne podjęcie przez wymienione wyżej organy działań zmierzających do uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu osiedla Chomiczówka. Podpisy będziemy zbierać do 22 lipca 2018 r. O sposobach złożenia podpisu informować będziemy na stronie fb „Jesteśmy z Chomiczówki” oraz na klatkach schodowych. Zachęcamy każdego do poparcia petycji.

Krystian Lisiak
Samorząd Mieszkańców Chomiczówki


W celu podpisania petycji zorganizujemy spotkania z mieszkańcami. Podpisać petycję z wnioskiem o sporządzenie planu miejscowego dla Chomiczówki będzie można w następujących terminach:

  • 16 czerwca (sob), g. 9:30 – 11:30 przy poczcie na Conrada
  • 20 czerwca (śr.), g. 17:00 – 19:00, pod E’Leclerc (od Kwitnącej)
  • 10 lipca (wt.), g. 17:00 – 19:00, pod Stokrotką przy Nerudy 1
  • 14 lipca (sob.), g. 9:30 – 11:30 przy poczcie na Conrada

Podpisy można składać również m.in. w sklepie spożywczym BE-RO na pętli Chomiczówka oraz online w petycji elektronicznej (dostępna na stronie fb „Jesteśmy z Chomiczówki”).

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*