Szansa na czyste Radiowo? Rzecznik Praw Obywatelskich po stronie mieszkańców

Mieszkańcy okolic Radiowa wciąż informują o uporczywym smrodzie niepozwalającym na normalne funkcjonowanie, a tymczasem kompostownia, nieposiadająca pozwoleń nadal funkcjonuje… MPO na Radiowie powinno być zamknięte do czasu uzyskania stosownych pozwoleń i przystosowania technologii do wszystkich technicznych, technologicznych i środowiskowych wymagań. Tymczasem pozwala się na to, aby spółka prowadziła swą działalność bez żadnych pozwoleń, w majestacie prawa, wciąż odwołując się od kolejnych wyroków i „śmiejąc się” mieszkańcom prosto w twarz…

Mieszkańcy już wielokrotnie zdążyli „nacieszyć się” informacjami, że kompostownia w końcu zostanie zamknięta – czy to po nie wydaniu pozwolenia zintegrowanego przez Marszałka, czy to po decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który orzekł dodatkowo, że:

1. Podstawą do wstrzymania działalności kompostowni na podstawie art. 364 Prawa ochrony środowiska jest samo zagrożenie dla zdrowia ludzkiego, a nie (jak wskazywały w sprawie organy) zaistnienie skutku w postaci chorób wywoływanych tą działalnością.

2. Zdrowie, o którym mowa w art. 364 Prawa ochrony środowiska należy rozumieć szeroko, nie tylko jako zdrowie fizyczne (jak to uczyniły w sprawie organy), ale również jako zdrowie psychiczne.

3. Postępowanie prowadzone na podstawie art. 364 Prawa ochrony środowiska powinno obejmować ocenę skumulowanych skutków całokształtu danej działalności, a nie ocenę poszczególnych instalacji eksploatowanych w ramach tej działalności (oprócz instalacji kompostowni, na warszawskim Radiowie funkcjonuje również instalacja do mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów komunalnych – organy oceniały te instalacje w oddzielnych postępowaniach administracyjnych).

Jednak ścieżka administracyjno – prawna powoli wyczerpuje możliwości MPO. 6 lutego odbędzie się rozprawa w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, odnośnie skargi kasacyjnej, w sprawie wstrzymania eksploatacji instalacji – wyrok będzie wiążący. Olbrzymim wsparciem dla mieszkańców i Stowarzyszenia Czyste Radiowo jest Rzecznik Praw Obywatelskich, który skierował do NSA wniosek o połączenie postępowań – skarżącego kasacyjnie (MPO) i skarżącego (SCR) – do wspólnego rozpoznania – i o ile wniosek zostałby uwzględniony przez Sąd, istnieje szansa na rozpoznanie sprawy dotyczącej wstrzymania działalności instalacji z powodu braku pozwolenia zintegrowanego już 6 lutego.

——
zdjęcia: nagłówek – facebook.com/czysteradiowow; grafika pod tekstem – własne.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*