Michałowski: Mazowsze walczy ze smogiem

Zanieczyszczone powietrze to problem, który dotyka każdego. Na szczęście walka ze smogiem trwa. Na szczeblu krajowym i samorządowym. Mobilizuje się środki finansowe na różnorodne programy, zapowiada ograniczenia dla ruchu samochodowego, wprowadza na chwilę darmową komunikację i szuka się tego głównego winnego całego zamieszania, a tło dopełniają ludzie w maseczkach przeciwpyłowych. Niemniej to, czego potrzeba przede wszystkim to rozwiązań prawnych, które wyposażą podmioty państwowe i samorządowe w odpowiednie instrumenty do działania.

Uchwała antysmogowa dla Mazowsza jest właśnie takim rozwiązaniem, za którym my, mieszkańcy tego województwa, jak najbardziej optujemy. Urząd Marszałkowski przygotował zgodnie ze złożoną obietnicą projekt takowego dokumentu, a nad którym to niedawno zakończyły się społeczne konsultacje. Swoje komentarze i głosy poparcia dla uchwały wyrazili zarówno zwykli mieszkańcy, jak i organizacje na rzecz zdrowia czy ochrony środowiska. Każdy głos ma znaczenie przy pracach tak dla nas wszystkich ważnych.

Do czego konkretnie ma służyć ta uchwała? Zdaniem ekspertów, aby stan powietrza uległ poprawie, należy koniecznie wprowadzić ograniczenia co do jakości instalacji grzewczych oraz wykorzystywanych do ich zasilenia paliw. Dodatkowo należy nałożyć na właścicieli tychże urządzeń konkretne terminy i wymogi oraz egzekwować ich realizację. Martwe prawo nikomu do niczego się nie przyda.

W kontekście źródeł ciepła uchwała wprowadza zakaz spalania mułów i flotokoncentratów węglowych, węgla brunatnego oraz paliw stałych przygotowywanych z wykorzystaniem tego węgla, paliw, w których udział masowy węgla kamiennego o uziarnieniu 0–3 mm wynosi powyżej 15 proc. i tych zawierających biomasę o wilgotności w stanie roboczym powyżej 20 proc. Korzystanie z paliw tak fatalnej jakości przyczynia się do powstawiania szczególnie toksycznego smogu.

Uchwała nakłada również na właścicieli obowiązek dostosowania swoich urządzeń grzewczych do nowych wymogów. Kotły, które nie będą spełniały norm w zakresie sprawności cieplnej i emisji zanieczyszczeń nawet dla klasy 3, 4 lub 5 według normy PN-EN 303-5:2012 będą mogły być eksploatowane do 31 grudnia 2022 r. W przypadku tych urządzeń, które będą spełniały wymagania dla klasy 3 lub klasy 4 według tej normy termin możliwej pracy wydłuża się do 31 grudnia 2027 r.

Jeśli wszystko się uda, to uchwała wejdzie w życie 1 listopada 2017 roku. Mieszkańcy Bielan powinni z tej wiadomości cieszyć się szczególnie, jako że dzielnica cierpi już z powodu odoru wydzielanego przez kompostownię na Radiowie i nie ma potrzeby, aby dokładać do tego kolejne miesiące trudności z oddychaniem. Czas powiedzieć głośno – czyste powietrze prawem człowieka.

Michał Michałowski

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*